U mojej babci jest mały kotek więc dzisiaj postanowiłem go złapać i wykąpać by zrobić mu kilka zdjęć. Bardzo ciężko było go domyć i może nie jest czysty do końca . Zdjęć nie przerabiałem ponieważ uważam że to oszukiwanie. Toleruję tylko wykadrowanie lecz w tych zdjęciach nie używałem tej funkcji .
ZAPRASZAM
Niestety ucięło trochę łapki :)
A tu trochę ucha :)
Na koniec przyleciała ważka i mogłem jej zrobić kilka zdjęć z bliska :)
Dziękuję za obejrzenie i zapraszam ponownie :)
Zmień podejście do obróbki , bo inaczej utkwisz w martwym punkcie...
OdpowiedzUsuńA wierz mi - wiem co mówię/piszę :)